Witam, przyszedł czas na mój pierwszy wpis 🙂
Trafiły do mnie zderzaki od Hyundai Coupé, chłopak najeździł się z nimi po lakierniach, ale nikt nie chciał mu tego zrobić, albo ryknęli cenę 3000…bo w dwa kolory i dużo przygotowań. W końcu trafił do mnie i zacząłem zabawę.
Roboty było rzeczywiście sporo ze względu na marną jakość zderzaków, są zrobione włókna szklanego pokryte podkładem, jak przyjechały nie wyglądały źle ale po przeszlifowaniu podkładu pokazało się pełno maleńkich dziurek po niewyciśniętym z formy powietrzu. Niestety nie porobiłem zdjęć z przygotowań 🙁
Najpierw przeleciałem zderzaki p240 na maszynce, potem szpachlowanie T4W PikFull, użyłem zwykłej szpachlówki ponieważ konstrukcja jest bardzo sztywna.
Szpachlę szlifowałem P180 na twardym klocku i P240 na maszynce, przy okazji powierciłem otwory na ledy.
Dalej poszedł podkład T4W 555 i jego obróbka, szlifowałem na sucho najpierw P400 ręcznie w celu wyrównania powierzchni, dalej P400 i P600 na maszynce z przekładką zmiękczającą, miejsca trudno dostępne obrabiałem gąbka ścierna Indasa Fine.
Dalej baza i bezbarwny na miejsca w których zderzaki miały być srebrne, bazę Spies Hecker nakładałem Devilbis FLG 5 ułożyła się bardzo ładnie, bezbarwny Novol Economy +20% rozpuszczalnika tym samym pistoletem, lakier rozlał się ładnie z delikatną morką, minusem jego jest schnięcie co prawda pyłosuchy jest w marę szybko ale na pełne utwardzenie trzeba czekać około doby…
Po wyschnięciu zmatowałem miejsca przeznaczone pod czarny kolor włókniną szarą i okleiłem wszystko, ranty taśmą oddzielającą APP, dalej już normalnie papier i taśma.
Tutaj jest ciekawie 🙂 ciemny kolor miał być matowy i w mieszalni zaproponowali użycie samej bazy również Spies Hecker z utwardzaczem w proporcji 5:1 + 40% rozpuszczalnika, podobno ma to mieć trwałość jak normalny lakier… Jakoś nie jestem tego pewien, ale to nie ja dobierałem materiały więc nie ja się będę martwił 😉 Do nałożenia ciemnej bazy użyłem pistoletu Sico Mini MP-102 z dyszą 1,0
Ogólnie z efektu i ja i właściciel Hyundai-a jesteśmy zadowoleni 🙂
Było to pierwsze lakierowanie FLG 5 i jestem z niego bardzo zadowolony, wcześniej używałem Profesional LUX II HVLP 1,4 różnica w jakości pracy jest ogromna materiał jest rozbity jak należy no i ta miotła 🙂 Przy okazji użycia Devilbissa wyszła na jaw mała wydajność mojej instalacji sprężonego powietrza zbudowanej z przewodów 8mm i marketowego filtra z reduktorem 1/4″ ,musiałem usunąć odwadniacz pod pistoletem żeby dało się pracować…
Dobra robota, fajnie się prezentują zderzaki w dwóch kolorach, zwłaszcza srebrny z czarnym 😉
Wyszło całkiem przyzwoicie 🙂 Jak kolega wyżej srebro z czarnym petarda.
Jaki koszt tak z ciekawości u Ciebie kolego za te zderzaki ?
Pozdrawiam
Cena oczywiście konkurencyjna w stosunku do lakierni 😉