Mercedes W108 renowacja nadwozia

Witajcie:)

Dziś zajmiemy się leciwym autem jakim jest mercedes w108

Auto ma ponad 60 lat. Przybyło z Usa. Natomiast w Holandii zostało ogarnięte przez blacharza, a elementy typu drzwi i błotniki pochodzą ze zdrowszego egzemplarza:

Naprawę zaczynam od oględzin a następnie demontuje wszystkie elementy typu maski, drzwi oraz błotniki żeby móc zabrać się za zabezpieczenie epoksydem wnętrza:

Wnętrze oraz nadwozie zostało wypiaskowane więc usuwam resztki gum i kleju i wszystko matowie dodatkowo zieloną włókniną i zmywam zmywaczem:

Następnie aplikuje epoksyd roberlo primapox ma on przyczepność na kolejne warststwy do tygodnia:

Następnie po utwardzeniu się epoksydu zostają nałożone masy uszczelniające na miejsce usuniętych fabrycznych:

Kolejny etap to aplikacja bazy i bezbarwnego wewnątrz auta w systemie mokre w mokre:

Po skończonym lakierowaniu wnętrza oklejam całe auto i matowie powierzchnię pod podkład epoksydowy który da doskonałą antykorozje oraz ukaże wszelkie niedoskonałości na aucie:

Jako że mamy styczeń daje parę dni na utwardzenie się epoksydu po czym stosuje puder kontrolny i zaczynam szlifować heblem powierzchnię:

Dach ma tragiczne wgnioty i był cynowany słupki również ale trzeba to będzie rzeźbić:

Na początek jak zawsze idzie szpachla z włóknem w cienkich warstwach:

Wszystkie elementy zdarłem do zera szfilfierką z tarczą typu włosy afroamerykanina oraz piaskowanie w trudnych zakamarkach:

Następnie wszystko szybko zabezpieczam epoksydem a wnęki od razu mokre w mokre podkładem akrylowym bo epoksyd jak wyschnie szlifuje się topornie:)

 

Wyprowadzenie dachu i słupków było istną katorgą, dodatkowo przymierzam chromy pod tylną szybę żeby nie było jaj przy montażu gotowego auta:

Maska też okazała się potwornym wyzwaniem przez swoje fikuśne kształty ale jakoś z tego wybrnąłem:

Po względnym wyprowadzeniu powierzchni na wszystko kładę cienkopowłokowy epoksyd ivata i podkład poliestrowy novol 380 który pomaga niwelować łaty ze szpachli:

 

Po dotarciu podkładu poliestrowego aplikuje podkład epoksydowy i mokre w mokre podkład akrylowy:

Wszystko ładnie szlifuje p600 aby nie było rysek pod bazą i oklejam auto na nowo aby było perfekcyjnie przygotowane:

Elementy trafiają do kabiny w pierwszej kolejności i po odtłuszczeniu zostają pokryte podkładem mokre w mokre aby zabezpieczyć przecierki i wyeliminować jakiekolwiek łaty:

 

Następny dzień to przygotowanie budy i w podobny sposób zostaje polakierowana. Lakierował mój kumpel( jeśli to czytasz pozdrawiam Cię serdecznie:) używając pistoletu walcom carbonio z dedykowanymi dyszami bazą baslack bezbarwny glassurit

 

Naprawa kosztowała ogrom wysiłku i energii włożonej w szpachlowanie i odbudowę powłok ale efekt finalny napawa dumą i satysfakcją. Dziękuje za uwagę 🙂

Otagowano , , .Dodaj do zakładek Link.

6 odpowiedzi na „Mercedes W108 renowacja nadwozia

  1. rexman komentarz:

    Co trochę tu zaglądam, by podziwiać efekty ciężkiej i mozolnej pracy.
    Szacun!

  2. rexman komentarz:

    Widzę, że szybko odpisujesz, więc zapytam… mam mały problem.
    Na karoserii w okolicach bagażnika zrobiła się dziurka przez korozję. Po oczyszczeniu trochę się powiększyła. Jej wymiary to jakieś 4 mm/30 mm. Zrobiło się to na płaskiej i gładkiej powierzchni. Po otwarciu klapy bagażnika jest widoczna.

    Przez nią będzie mi się wlewać woda do bagażnika.
    Ponoć maty i żywice to niezbyt dobre połączenie z blachą.
    Dostęp od środka jest bardzo trudny, bo najbliższy otwór technologiczny od owego miejsca jest dość daleko.

    • luzet komentarz:

      Najlepiej było by to pospawać ale jak nie masz wyjścia wytnij zgniliznę i możesz ratować się matami z żywicą. oczywiście trzeba to zabezpieczyc możliwie najdokładniej z obu stron.

  3. rexman komentarz:

    Dziękuję za radę! Kiedyś czytałem, że łączenie maty, żywicy z blachą, to złe połączenie, bo się to odparza, ale może ten ktoś miał na myśli kładzenie na gołą blachę.

    • luzet komentarz:

      robiłem tak u siebie nadkole w astrze zanim miałem migomat. Co prawda dziurki były małe. Przez dwa lata było ładnie po dwóch latach pojawiły się bomble. Po trzech latach zgniliznę oderwałem ręką. Więc dobrze izolująć blachę idzie zyskać trochę czasu 🙂

Dodaj komentarz