Jak zbudowałem kanał samochodowy

Witam wszystkich serdecznie na początku mego wpisu chciałbym serdecznie pozdrowić twórce tego bloga bo to prawdziwa kopalnia wiedzy 🙂 Chce z wami podzielić się moją wiedzą i doświadczeniami na temat budowy kanału samochodowego. Jako iż nie jestem wykwalifikowanym budowlańcem dużo informacji analizowałem z internetu jednak mimo wszystko ciągle czułem niedosyt. Serdecznie dziękuje bliskim i znajomym za cierpliwość i odpowiedzi na multum pytań odnośnie budowy kanału samochodowego.

 

Przejdźmy do rzeczy mamy w zasadzie do wyboru:

1. zrobić murowany kanał z bloczków bądź pustaków

2. Zrobić kanał z szalunków czyli szalunki deskowe i zalewamy betonem

3. Kupić gotowy kanał zajmują się tym firmy robiące szamba betonowe

Ja wybrałem opcje pierwszą murowanie z bloczków, dlaczego?

Wiadomo najłatwiej byłoby kupić gotowy kanał i wsadzić ale jest kilka minusów: Kanały gotowe są drogie koszt ok powyżej dwóch tysięcy, napotkałem dużo informacji iż lubią przeciekać i mają pęknięcia a znaczący powód rezygnacji to fakt iż garaż już mam a najlepiej to robić nie mając jeszcze budynku albo dostatecznie wysokie drzwi żeby hds dał radę go wsadzić w dołek.

Miałem liczne obawy z budową gdyż obawiałem się wód gruntowych że będą zalewać mój kanał więc gotowy kanał odpada. Plan kanału z szalunków wydawał mi się spoko większość moich znajomych tak ma porobione kanały ale napotkałem jeden minus mianowicie na taki kanał trzeba sporo desek a to generuje koszty chyba że macie swoje. kolejna sprawa trzeba naładować mnóstwo zbrojenia aby beton był mocny. Beton jest dosyć drogi mowa o betonie z gruszki lanie betonu z betoniarki to dosyć czasochłonne zadanie a gruszka raczej u mnie odpada słaby dojazd pod dom.

Ostatecznie wybór padł na murowanie ale przejdźmy do rzeczy postaram się opisać krok po kroku jak robiłem kanał:

 

Pracę rozpocząłem w sierpniu gdy pogoda dopisywała i nie było opadów mniej babrania się w błocie. Zacząłem od wyznaczenia powierzchni kanału użyłem paru prętów i sznurka żeby wizualnie wytyczyć wymiary. kanał należy wykopać z naddatkiem bo dojdą ściany z bloczków i wypada też dookoła zalać betonem bo ziemia cały czas będzie napierać na ścianki. Więc wyznaczam prostokąt o wymiary 4.20 x 1,60 daję około 35 cm naddatku na stronę. kanał nie będzie dłuższy gdyż ogranicza mnie ława fundamentowa budynku. Całe szczęście nie ma jeszcze wylewki więc nic nie muszę kuć jak to bywa w przypadku starej wylewki.

Do wykopania dołu na kanał użyłem koparki, łopatą zajęło by to wieki a nie miałem na takie zabawy czasu więc nająłem małą koparkę, Operator koparki mówił że aby wykopać kanał pomieszczenie powinno być przynajmniej wysokie na 3 metry i szerokie na 4 żeby mógł spokojnie manewrować. Ziemię ładował od razu na wywrotkę i wywoził na bieżąco. koszty koparki to 60 zł za godzinę udało mu się to wykonać w 4.5 godziny koszty jakie poniosłem to 280 zł z dojazdem  ale to nie koniec na głębokości około 150 cm natrafiliśmy na duży kamień który uniemożliwił nam dalsze kopanie…

Myślę trochę słabo pasuje wylewkę dać i co będę garbić się w tym kanale???Pożyczyłem więc młot do kucia i przez dwa dni próbowałem podkuwać tą skałę…Udało się mi zyskać na całej powierzchni 1.60 M ale nadal słabo ale przecież można zrobić kanał wyżej od gruntu i potem podnieść wylewką więc nic straconego.Następnym krokiem będzie wykonanie hydroizolacji, jedni robią rurami odwodnienia i studzienki. Mnie niestety na to nie pozwoliła skała w kanale która nie dała się więcej podkuć. Mój znajomy który kanał ma już 20 lat stosował do izolacji folie budowlaną którą wkładamy tak jakbyśmy chcieli z niej zrobić wannę , ma już tak kupę czasu i wody w kanale nie uświadczył.Ja natomiast postanowiłem że zakupię folie do oczek wodnych grubą na 9 mm idealny materiał pomimo drogiej ceny 32 zł za metr bieżący kupiłem 9 metrów co daje nam 288 złotych.Po mimo swej ceny uważam że to dobra gwarancja bezpieczeństwa przed wybieraniem wody z kanału.

Po rozścielaniu folii na spód dałem siatkę zbrojeniową koszt 5 zł za m2.

Ważne żeby odciąć ostre krawędzie bo uszkodzą folie.

Po rozłożeniu siatki można ustawiać rurki najlepiej na gęstej zaprawie ewentualnie gips aby szybko związało. żeby płyta którą wylejemy była równa co zasadniczo wpłynie na dalsze murowanie.

Beton na płytę zamówiłem w betoniarni potrzeba mi było ok 0,8 kubika.

Przywieźli tzw suchy beton na wywrotce który jest dosyć gęsty więc trzeba trochę polewać wodą aby się dobrze rozchodził.

Beton kupiłem w lepszej klasie z wodo uszczelniaczem dla pewności.

Na drugi dzień dało się już wyjąć rurki i zatrzeć po nich ślady.

Odczekałem około dwa tygodnie aby beton nabrał twardości i wytrzymałości i polewałem go wodą w upalne dni.

Po upływie tego czasu mogłem się zabrać za murowanie ale zanim to zacząłem musiałem wybrać wodę za folią bo podczas opadów zaczęła podchodzić woda gruntowa co wypychało folie i uniemożliwiało by poprawne murowanie.

Na początek wyznaczam powierzchnie naszego kanału potem ucinamy kawałki papy aby betonowe bloczki nie były bezpośrednio na podłożu.

Do murowania niezbędne będą kielnia murarska długie i krótkie poziomice sznurek murarski i winkle do ustawiania kątów.

Zaprawę mieszałem w małej betoniarce 140 litrów proporcje to worek cementu na 22 szpadle piasku i łopatę wapna dodam że warto pytać w wielu składach budowlanych bo ceny mogą znacząco się różnić.

Dwie pierwsze warstwy robiłem z bloczków betonowych o wymiarach: 38*24*12 koszt 3.80 za sztukę kładłem je na płasko.

natomiast resztę murowałem już z pustaków betonowych cena 3 zł sztuka które udało mi się tanio kupić od gościa niedaleko mnie,

co pozwoliło zmniejszyć koszty i czas bo bloczki są drogie i bardzo mozolnie się wznoszą. a pustaki dwa razy większe

co dwie warstwy dawałem zbrojenie z drutu zbrojeniowego fi 8  koszt 12 drutów około 200 zł spawałem je solidnie.

i co dwie warstwy zalewałem ścianki rzadkim betonem mieszanym w betoniarce z dodatkiem plastyfikatora który pozwala zmniejszyć ilość wody

i napowietrza zaprawę zależało mi na szczelności ścianek zaprawę wlewałem między ścianki a folie.

 

Na wysokości ok 1.5 metra dodawałem już do betonu kawałków pokruszonego betonu z fundamentów z rozbiórki i na tej wysokości zrobiłem półki na świetlówki bloczki betonowe postawiłem w pionie nad nie dałem zbrojenie w celu wzmocnienia i szalunki z desek przeprowadzam także kable prądowe ziemne dodatkowo zabezpieczone peszlem aby mieć oświetlenie i gniazdka napięciowe po obu stronach.

na ostatnią warstwę daję bloczki betonowe i można brać się za robienie ramki na deskowanie. do tego celu użyłem kątownik hutniczy 4.5 cm 12.5 zł za metr koszt 120 zł potrzebowałem około 10 metrów.gdy starannie go pospawałem porobiłem tzw wąsy

aby nasz winkiel trzymał się kanału a że kanał wyszedł ponad grunt pospawałem dookoła bloczków.

Następnie ramkę oczyszczam odtłuszczam i maluje farbą antykorozyjną corina potem olejną i jest zabezpieczona na jakiś czas.

Deski zamówiłem w tartaku z drzewa sosnowego dokładnie mierząc wymiary deski wziąłem na styk bo wiadomo z czasem się zeschną delikatnie tylko pod szlifowałem je papierem na listku na szlifierce.

wewnątrz szczeliny między kątownikiem a bloczkami wypełniłem lekko klejem do płytek a od zewnątrz zaleje je szczelnym betonem.

Na koniec robię wylewkę grunt podrównuje tłuczniem zalewam rzadkim betonem z betoniarki po upływie tygodnia ustawiam rurki aby był poziom i lekki spad do drzwi znów wylewam beton ale już z dodatkiem grysu w celu wypełnienia.


Następnie zajmuje się robieniem spadu i podjazdu podniosłem grunt o 40 cm. Stosuje odwodnienie liniowe z polimerbetonu co zapewni dobre odprowadzenie wody.

Po wykonaniu tych prac resztę wyrównuję zaprawą wyrównującą także wewnątrz kanału, płytę wyrównuję wcześniej odcinając resztki papy pod którą są resztki wody. Zaprawą tynkarską obrabiam szpalety na świetlówki.

następnie podłączam prąd zastosowałem do tego celu 4 świetlówki firmy berge o mocy 2x 16wat

barwa ciepła długość ok 60 cm koszt 4 świetlówek z wysyłką ok 150 złotych kable elektrycznemiałem swoje.

doszedł jeszcze zakup 2 sztuk podwójnych gniazdek hermetycznych 4 puszek hermetycznych prądowych i 4 włączników świateł aby każdą świetlówkę można było osobno włączyć.

bezpiecznik tzw S dałem w skrzynce bezpieczników, odcinający cały prąd po wyjściu z kanału a gniazdka w kanale dałem jedno w lewym rogu z lewej drugie w prawym rogu z tyłu aby mieć swobodny dostęp do prądu.

Kanał finalnie zyskał wymiary 3.70 x 90 głębokość 1.90 ale na wiosnę planuję go jeszcze ocieplić styrodurem i dać cienką wylewkę a póki co mam wstawione małe euro palety co ułatwia wysokość i jest cieplej w nogi.

W kanale po upływie pół roku brak oznak wilgoci. Drabinkę póki co mam starą drewnianą więc nie musiałem wykonywać nowej.

Kanał doskonale sprawdza się przy naprawach mechanicznych i pracach blacharskich.

I uważam że jest doskonałą alternatywą dla podnośników samochodowych które są drogie i potrzeba mieć do nich wykonany dozór techniczny.

Pracę zajęły mi około 2 miesiące po godzinach pracy i wolne soboty. Oczywiście miałem pomocnika bo samemu zajęło by to o wiele więcej.

Dodatkowe koszty:
3 kubiki piasku
2 worki wapna
15 worków cementu=810 zł
35 bloczków betonowych+15 worków cementu=260
126 pustaków z dowozem 500 zł
85 bloczków betonowych 380 zł
deski na kanał 200 zł
5 worków zaprawy murarskiej 55 zł
5 worków cementu 55 zł
klej do płytek 15 zł
worek betonu 12.5 zł
zaprawa wyrównująca 23.5 zł

Po dokładnym przeliczeniu koszty na budowę kanału graniczą w około 3 tysiącach złotych

koszty wylewki około 2000 złotych

pozdrawiam

5.00 avg. rating (96% score) - 2 votes

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz