Witajcie
Dziś szybka naprawa Passata b6 2007 z fajnym 2litrowym 150konnym silnikiem w wersji highline. Auto pochodzi z Niemiec dzięki czemu jeszcze nie zgniło doszczętnie 🙂

Pod klamką korozja ale udaje się ją zdemontować bez rozbierania tapicerki:

Piaskuje rdzę dzięki czemu będzie spokój na długo:

Gruntuje potem primerem, nakładam szpachel i na to idzie podkład akrylowy:


Powierzchnie po obróbce podkładu oklejam pianką robiąc większy obszar na bezbarwny:

Błotnik lewy miał na dole bombelki które okazały się dziurami na wylot więc wjeżdza nowy błotnik:
Gąbki wewnątrz błotników wywaliłem bo zbiera się w nich wilgoć i powodują korozje błotników:

Z bazą było troche więcej zabawy bo dopiero 3 natrysk próbny pozwolił uzyskać żądany kolor w mieszalni: 

Tradycyjnie błotnik pokrywam primerem wtrącenia usuwam niebieską gąbkąna to baza i klar recar 9500 fast:


Środek błotnika zabezpieczam woskiem axenol-grzeje go opalarką i nakładam pędzlem:

Korozje na czubku progu udaje się ogarnąć i zabezpieczyć w porę:



Błotnik udało się dorwać w jakości zgodnej z oryginałem przez co szczeliny pięknie się zgrały bez większych kombinacji:



Efekt jest zadowalający nawet zaprawka na drzwiach wyszła przyzwoicie pozdrawiam


















No cóż… ja mogę tylko popodziwiać i pogratulować!
dziękuję i zapraszam na kolejne odcinki nierównej walki z korozją🙃