Witajcie
Dziś zawitało do mnie Bmw e60 z Włoch.
Pacjent ma wielką rysę na masce, popękane zderzaki oraz fatalnie zrobione nadkole:





Maskę oczyściłem włókniną ścierną na szlifierce z regulacją obrotów. Był to błąd bo powstało sporo dołków. Nie wiedziałem że jest to aluminium i narobiłem sobie niepotrzebnej roboty. Na przyszłość użyje removera. Cóż człowiek ciągle uczy się na błędach.

Rysy po szlifierce szlifuje maszyną bez przekładki p120-150 i nakładam podkład epoksydowy i na drugi dzień mokre w mokre podkład poliestrowy :


Po kilku dniach nakładam puder kontrolny i szlifuje wszystko na długim heblu eliminując dołki. Używam papierów z nortona na hebel są bardzo wydajne i nie zapychają się szybko:

Na koniec rozszlifowuje rysy po heblu maszynowo P240-P320 bez przekładki jedynie zakładam ją na przetłoczenia:

Następnie nakładam podkład akrylowy i obrabiam go wstępnie heblem i kończę maszyną papierem P500-p800 pod lakier:

Zderzaki okazały się największym wyzwaniem. Pękająca szpachla uniwersalna narożnik dosłownie ulepiony ze szpachli:


Po usunięciu starych warstw wszystko uzupełniam szpachlą do plastiku. Odtwarzam łuk zderzaka i przygotowuje pod podkład papierem p240:

Po dokładnym odtłuszczeniu nakładam podkład zwiększający przyczepność i podkład akrylowy sky filler:


Po wyschnięciu elementy obrabiam p500 na klocku rysy rozszlifowuje maszyną p500 i gąbkami p600-800 i można lakierować:


Maska w e60 to spore skrzydło jako że miałem parę przecierek użyłem na całość podkład mokre w mokre.

Następnie aplikuje bazę pistoletem sagola 3300gto. Do tego celu używam dyszy hvlp muszę powiedzieć że jest mega oszczędna i mniej kurzy co znacząco wpływa na komfort aplikowania. Bezbarwny aplikuje dyszą tech car która jest świetna do bezbarwnego:

Zderzaki również pokrywam podkładem mokre w mokre. nie zajmuje to wiele czasu a dzięki temu eliminuję ryzyko ważenia się lakieru i siadania rysek:

Po zamontowaniu maski biorę się za nadkole. Ktoś już reperował to sprayem który zmywam nitrem:

Pod spodem mamy epoksyd z pędzla i rysy niczym drucianką zrobione. Zdzieram wszystko do zera:


Po aplikacji gruntu antykorozyjnego odbudowuje łuczek szpachlą carbonową:

Na wszystko nakładam podkład akrylowy odcinając pianką która łagodzi przejście:

Obrobiony podkład rozszlifuje i na rant daje taśmę na wywijke :


Powierzchnia wyżej kantu była szlifowana p3000 po aplikacji również tym papierem obrabiam kant i poleruję niwelując przejście:

Niestety ogrom śmieci na masce zmusił mnie do polerki. używam kostek car system p1500-2000 następnie trizact i pasta farcela 360

Po polerce wszystko skręcam i auto prezentuje się znakomicie Bezbarwny jaki użyłem to Redcar 9500VHS:

Bmw wraca na drogi otrzyma czarny grill i większe alufelgi. dzięki za uwagę pozdrawiam 🙂
















