Regeneracja sprzęgła wiskotycznego Land Rover.

Witam, tym razem pokaże przebieg regeneracji sprzęgła wiskotycznego od land rovera.

Land Rover ma stały napęd 4×4 dołączany automatycznie gdy przednie koła zaczynają się uślizgiwać. Kiedy olej w wiskozie straci swoje właściwości jest tak gęsty że przednia i tylna cześć wału zostaje sklejona na stałe, wtedy mamy napęd 4×4 z przekazem mocy 50%/50%, nie jest to korzystne. Może dojść do uszkodzenia skrzyni rozdzielczej( najczęstszy przypadek) i mechanizmów różnicowych. Objawia się to strzelaniem, zgrzytaniem podczas jazdy na skręconych kołach oraz „blokowaniem” przy skręcie, mamy wrażenie że przednie koła chcą jechać a tylne nie. Objawia sie to strzelaniem, zgrzytaniem podczas jazdy na skręconych kołach oraz „blokowaniem” przy skręcie, mamy wrażenie że przednie koła chcą jechać a tylne nie.

Regenerowane sprzęgło w sieci można dostać za ok 600zł stwierdziłem, że nie mam nic do stracenia i spróbuje samemu.

Na początek wyjęcie wału, rozmontowanie przedniej i tylnej części wału. Wiskoza jest hermetycznie zamknięta na stałe wiec trzeba ją rozciąć, najlepiej z brzegu by nie naciąć tarczek.

Po rozcięciu, śrubokrętami wyjąłem wszystkie tarczki, dokładnie umyłem benzyną.

W odciętym deklu po przeciwnych stronach wywierciłem dwa otwory i nagwintowałem pod śrubki m8, otwory służą potem do napełnienia olejem silikonowym.

W internecie zdobyłem olej silikonowy, niestety nie mieli o odpowiednich parametrach wiec kupiłem dwa rodzaje i zmieszałem.

Przy składaniu tarczek co kilka wlewałem trochę oleju dla lepszego rozprowadzenia, złożyłem i przyszedł czas na spawanie, złapałem kilka punktów aby nie ściągał spaw i nie było potem bicia, spawałem po ok 1cm spawy i chłodziłem mokrą gąbką. Po zaspawaniu wyszlifowałem na gładko i pomalowałem czarnym matowym sprayem.

Olej uzupełniałem etapami aż do momentu gdy po całej nocy w otworach był olej. Poskładałem wszystko w odwrotnej kolejności, przy okazji wymieniłem podpory na wale, założyłem do auta i zaczęły się testy. (wiem ze powinno się wał wyważyć ale właściciel nie chciał wiec się nie przejmuje)

Efekt końcowy jest w porządku, już nie trzyma samochodu na skręconych kołach, a w piachu gdy tylko przód zaczyna buksować automatycznie tył zaczyna wypychać. Olej kupiłem za 170zł za 300ml więc za robotę zostaje ok 430zł wiec warto. Tak dla jasności to nie robiłem tego dla zarobku gdyż to samochód brata mojej żony, poniżej kilka fotek jak to wyglądało.

IMG_20151207_150213 IMG_20151207_152119IMG_20151207_160821IMG_20151207_160828IMG_20151219_172945IMG_20151219_172937

5.00 avg. rating (97% score) - 2 votes

1421 : Wszystkie. 14 : Dzisiaj.
Tagi .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz