Lakierowanie silnika – Honda CRX 3

Witam na wstępie chciałbym się przedstawić jestem Krzysztof ukończyłem niedawno technikum mechaniczno samochodowe, lakiernictwem interesuje się od niedawna moją pierwszą pracą którą chciałbym przedstawić jest odświeżenie silnika w hondzie.

Zacznę może od początku na sam pomysł lakierowania silnika wpadł właściciel gdy wykonywałem razem z kolegą kapitalny remont jednostki napędowej w tym samochodzie.

Na sam początek po wyjęciu silnika z komory i udzieleniu go od skrzyni gdy blok był jeszcze w obróbce (honowanie) zająłem się skrzynią biegów została ona gruntowanie umyta a stara fabryczna farba i utleniony materiał został usunięty dzięki szczotce drucianej na wiertarce po czym została znów dokładnie wymyta i odtłuszczona na to położyłem podkład epoksydowy (jedna wypyłka i dwie bardzo grubo wylane warstwy) firmy KAPCI podkład aplikowałem pistoletem Autarita LVLP z dyszą 1.4 a do podkładu dolałem 30% rozcieńczalnika.

DSC_0561

Po wyschnięciu podkładu długo zastanawiałem się czy przeszlifować powierzchnię ostatecznie tego nie zrobiłem i to nie wcale jest związane z moim lenistwem tylko dlatego że jest sporo zakamarków gdzie ciężko byłoby dojść czymkolwiek a powierzchnia i tak była dość chropowata ze względu na strukturę odlewu obudowy, następnie wymieszałem niebieski akryl (niestety kodu lakieru nie pamiętam) w proporcji 2:1 czyli na 100ml akrylu 50ml utwardzacza akrylowego i zaaplikowałem go tym samym pistoletem co podkład na 2,5 warstwy czyli jedna wypyłka i dwie dobrze wylane. Efekt zadziwił mnie samego a rzadko mnie coś zadziwia 🙂

DSC_0565 DSC_0568

Po kilku dniach z zakładu zajmującego się obróbką mechaniczną silników odebraliśmy blok silnika i głowicę. Na blok zastosowałem tą samą metodę jak na skrzynie czyli gruntowne czyszczenie i odtłuszczanie, 2 i pół warstwy podkładu epoksydowego i tak samo z akrylem

11258588_815516415203699_1423503282_n

Niestety nie mam zdjęć z przygotowania bo czas mnie gonił i nie było czasu na fotki 🙂  Kompletnie nie wiem gdzie zapodziały mi się fotki z głowicą no trudno jakoś przeżyje.

Następnym elementem jakim się zająłem była pokrywa zaworów. Pierwszą czynnością jaką wykonałem było usunięcie warstwy lakieru tzw. Szpraja przy pomocy LACK KILLERA zrobiłem to po to aby nie ryzykować podniesienia się podkładu po czym dokładnie przeszlifowałem powierzchnie papierem 320 na sucho a następnie zaaplikowałem 2 i pół warstwy podkładu epoksydowego. po około 6h przeszlifowałem podkład papierami 600 a następnie 800 na mokro i polakierowałem czarnym akrylem

DSC_0563

11262917_857205961040114_203237024_n(pyłki tu widoczne nie są na lakierze. Są efektem leżakowania w garażu)

Dodatkowo w kolor czarny polakierowałem rozpórkę a dolot powietrza został w podkładzie gdyż zabrakło czasu dlatego popisaliśmy go markerem 🙂

A tu kilka fotek wrzuconego silnika do komory 🙂

11257712_828040203948613_706739873_n 11297729_828040363948597_286359643_n 11304450_828040470615253_602922414_n

PS tych produktów używałem + Podkład epoksydowy KAPCI, akryl niebieski i czarny.

11208986_853959304698113_1486808245_n

Wiadomo każdy powie że to długo nie wytrzyma… Już minął miesiąc silnik jest dotarty kręci się go dość wysoko bo około 7/8 tyś obr/min temperatury oleju to około 110 stopni a lakier jak był w igiełka stanie tak nadal jest 🙂

Pozdrawiam i czekam na komentarze 🙂

Otagowano , .Dodaj do zakładek Link.

4 odpowiedzi na „Lakierowanie silnika – Honda CRX 3

  1. wojkowalski59 komentarz:

    lakiery wytrzymaja spokojnie, sam malowałem bębny hamulcowe zwykłą emalią czerwoną i nic im nie było, a co do farb żaroodpornych do zacisków to w sklepie gośc mi powiedział że to tylko chwyt na klienta i zwykłe farby tez dają rade

  2. bergi07@o2.pl komentarz:

    Skoro w upalne lato da się na masce samochodu usmażyć jajka, to świadczy to o temperaturze jaką słońce generuje na tej masce. Idąc tym tropem -jeśli lakier się z maski nie odparza ani nie złuszcza tak więc i z tego silnika nie powinien. Fajna robota,ciekawy projekt.

  3. wojkowalski59 komentarz:

    30zł za tyle ja kupuje bezbarwny ale 200ml

Dodaj komentarz