Lakierowanie Fiata punto II

Witam. Oto dziś kolejne lakierowanko. Do roboty jest błotnik przedni + maska cieniowanie oraz tylny błotnik.

 

Zdjęcie2359 Zdjęcie2360 Zdjęcie2361 

Takie oto uszkodzenia, tylny błotnik identycznie :/

Zaczynam od oczyszczenia do gołej blachy ponieważ z pewnością lakier podczas uderzenia mógł oderwać od glachy i kiedyś  może odpaść. Maska dość spore wgniecenia wiec użyłem sobie spottera wykonanego przez mnie 😉 budowa opisana jest w poprzednim poście.

Zdjęcie2366 Zdjęcie2367

Następnie oczyszone papierem p150 ->p240 i podkład epoksydowy -> szpachla/obróbka szpachli p150/p240/p320 pod podkład epoksydowy i podkład akrylowy.

Zdjęcie2369 Zdjęcie2370

Zamaskowanie i podkładowanie. pierwsze epoksyd następnie akrylowy.  na tzw „mokre ma mokre”

Zdjęcie2371 Zdjęcie2372

git podkład schnie. Do następnego dnia…..

Nie mam zdjęć z dotartego podkładu. Podkład obrabiałem najpierw p600 następnie p800 na mokro. Potem sprzątanie garage i przygotowanie do lakierownia/ maskowanie itd… przed pierwsza warstwa bazy odpylam wszystko, odtłuszczam zmywaczem anty silikonowym i na koniec ściereczka antystatyczna. Baza i bezbarwny aplikowany Air Gunsa az3 1,3mm na 2bary.

Zdjęcie2398      Zdjęcie2384       Zdjęcie2385

Zdjęcie2401   Zdjęcie2406

Baza wycieniowana 🙂 teraz lakier bezbarwny

Bezbarwny APP spectral fast 3:1 😉 bo niskie temp w garage 15/17stopni

Zdjęcie2410Zdjęcie2412Zdjęcie2417Zdjęcie2391 Zdjęcie2393

Tak wygląda zaraz po lakierowaniu. A tak na drugi dzień po rozmaskowaniu.

IMG_1193 IMG_1192 IMG_1196 IMG_1200

Lakierownie wyszło przyzwoicie 🙂 

A teraz taki bonus na koniec 😀 usuwanie wgnieceń bez lakierowania 

Przedstawię to na przykładzie drzwi tego Fiata Punto.

Zdjęcie2567 Zdjęcie2568

Pierwsze co to oględziny czy da radę to usunąć tą fajną a za razem trudną metodą. Szczerze przyznaje się ze to mój pierwszy raz..

próbuje 😀 najwyżej się polakieruje.

Zaczynam od ściągnięcia listwy bo i tak odpada. Następnie otłuściłem  wszystko zmywaczem i  przygotowałem sobie dobre światło. Potem zdjąłem boczek/tapicerkę z drzwi (trzymała się na trzech imbusach przy klamce oraz na zatrzaskach wokół.

Zdjęcie2578

Odkleiłem widoczne białe wygłuszenie i jednym energicznym ruchem pchnąłem od środka blachę 🙂    udało się ale.. tam na ostrym zgięciu blachy niestety nie było tak łatwo. siedziałem ponad godzinę nad tym. używałem prętów fi 8/10 zakończonych miękka rurka aby nie narobić zniekształceń. I tak siedząc i delikatnie wypychając pręt udało się 🙂 trzeba trochę cierpliwości, używałem tez młotka pobijając lekko przez 2/3milimetrową gumę aby nie zniszczyć lakieru na koniec odstłusciłem wszytko i zmatowiłem rysy powstałe w skute wgniecenia papierem p2500 i wypolerowałem pasta COLAD biała a następnie pomarańczową gąbką.

A taki jest efekt finalny 🙂

IMG_1183 IMG_1182

Zostało jeszcze przykleić listwę.
Dziękuje za przeczytanie, zapraszam na kolejne posty oraz do pozostałych. Może coś nowego będzie z lakierownia Yamahy areoxa.

5.00 avg. rating (98% score) - 3 votes

1061 : Wszystkie. 2 : Dzisiaj.
Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „Lakierowanie Fiata punto II

  1. bartekbartek mówi:

    Wyszło bardzo dobrze jak na zdjęciach 🙂 mógł byś bardziej rozpisać się i pokazać o prostowaniu drzwi 😀

Dodaj komentarz