Kolizja Aeroxa – naprawa.

Kolizja Aeroxa - naprawa.Witam, któregoś pięknego dnia mój brat wyjechał na miasto zakręcić rogala, nie upłynęło pół godziny i usłyszałem syreny. Miałem przeczucie, że to własnie chodziło o niego i się nie myliłem. Jemu na szczęście nic się nie stało, ale jak widać na zdjęciu skuter szrot. Postanowiliśmy go przywrócić do życia, a lakiernictwo i różnego rodzaju majsterkowanie nie jest mi obce także do dzieła.

 

 

Na samym początku zrobiliśmy listę elementów do wymiany tak aby skompletować motorek. Pochodzenie części było różne tak samo jak ich wygląd wizualny. Wcześniejszy właściciel malował je sprayem, marnie to wyglądało, było nałożone kilka warstw różnych kolorów co sprawiło ze czas przygotowania elementów do malowania był dużo dłuższy.

Po matowaniu niektóre elementy wymagały szpachlowania żeby uzupełnić ubytki, lub głębokie rysy. Gdy szpachel  był już dotarty, wszystkie elementy zostały przedmuchane i odtłuszczone a następnie przeszedłem do podładowania. Używam do tego celu produktów firmy Novol, pracuje na nich od dłuższego czasu i spełniają moje wymagania. Użyłem koloru czarnego gdyż końcowy efekt był zaplanowany jako czarny mat.

wstępne skladanie

podklad

podkład

Podkład został dotarty papierem wodnym p800, zawsze na koniec podkładowania napylam delikatnie mocno rozcieńczoną bazę koloru przeciwnego do koloru podkładu tak abym miał ułatwiony proces matowienia, spełnia to funkcje pudru kontrolnego. Następnie podkład został odtłuszczony antysilikonem i ściereczka antystatyczna przed lakierowaniem. Położyłem 3 warstwy bazy w tym pierwsza kontaktowa, po wyschnięciu bazy lakier bezbarwny i w tym przypadku mat (barwa mleczna). Przy tym produkcie należy pamiętać o czystości gdyż matu się nie poleruje i wtrącenia które pojawia się podczas lakierowania zostaną bez możliwości usunięcia. Mat podczas polerowania nabiera połysku i oczekiwany efekt pozostałby tylko marzeniem. Miałem odrobinę szczęścia gdyż wtrącenia były nieliczne i w miejscach mało widocznych. Po wyschnięciu lakieru, przeszliśmy do skręcania i miło nas zaskoczył efekt końcowy. Skuter w nowym kolorku wyglądał zacnie. Sami zobaczcie:)

Zdjęcia są ogólne i nie ilustrują poszczególnych etapów naprawy ponieważ nie bylem wtedy użytkownikiem tego blogu i po prostu nie robiłem szczegółowych zdjęć. Pozdrawiam!!

gotowegotowegotowe

4.67 avg. rating (93% score) - 3 votes

797 : Wszystkie. 1 : Dzisiaj.
Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

5 odpowiedzi na „Kolizja Aeroxa – naprawa.

  1. MisiekMisiek mówi:

    jakich konkretnie produktów Novola używasz i jak je oceniasz?

  2. BikoLakierBikoLakier mówi:

    konkretnie to szpachlówek, podkładu, rozcieńczalnika do cieniowania, środków zwiększających przyczepność te produkty oceniam bardzo dobrze gdyż spełniają moje oczekiwania i są przyjazne w obróbce, zaś lakier bezbarwny miło mnie nie zaskoczył, ma tendencje do spływania, trudno go łanie „wylać”, polecam lakier bezbarwny APP HS, w tym przypadku ciężko o zacieki

    • MisiekMisiek mówi:

      No tak tak 🙂 tylko chodzi mi konkretnie który bezbarwny używałeś Novola? bo jakby doliczyć jeszcze Spectrala i Ultra to zbierze się trochę tych Novolów. i który podkład? Mówisz, że ten bezbarwny, którego używasz lubi płynąć?

      App chętnie bym wypróbował, ae jak potrzebuję np 300ml bazy to nie chcę zamawiać całego litra z App, bo z tego co wiem to nie da sie tam kupić mniej. No chyba, że każdy produkt z innego producenta bym brał a wolalłbym jednak z jednego.

  3. BikoLakierBikoLakier mówi:

    Lakier bezbarwny NOVAKRYL 570 i właśnie ten miał tendencje do splywania a podkladu używam Protect 300. W mieszalni w której dobieram lakiery jest możliwość zakupu dowolnej ilości lakieru, potrzebujesz 200ml to kupujesz 200ml w przypadku bazy jak i lakierow bezbarwnych

    • MisiekMisiek mówi:

      Może lejący przez to, że 570 to MS. Ja używałem ostatnio 590 hs, co prawda też mam zacieki, ale raczej przez swój brak umiejętności;) Ciekawi mnie jeszcze 520. to jest VHS, bez używania rozpuszczalnika według karty. Następnym razem go mam zamiar przetestować. wszystkie te lakiery są w podobnej cenie, więc chyba lepiej wziąć hs’a.

Dodaj komentarz