Jak wspawać reperaturki

Jak spawać reperaturki

W moim autku wstawiłem reperaturki spawając je metodą doczołową. Jest wiele sposobów na to ale metoda doczołowa nie wymaga użycia felcarki której po prostu nie mam. Zresztą przy tak skomplikowanym kształcie miejsc gdzie będzie spoina ciężko by było zrobić felc i spawać na zakładkę.


Niektórzy spawają na zakładkę bez felca jest to szybsza metoda nie wymaga precyzyjnego ciecia by spasować szczelinę, ale trzeba później powstały uskok wyrównać dość znaczną ilością szpachlówki. Metodę doczołową osobiście uważam za najbardziej słuszną podczas napraw blacharskich. Jest stosunkowo mało szpachlowania do tego jeśli pospawamy wszystko spawem ciągłym nie punktowym zapewnia dobrą trwałość takiej naprawy.

Jak spawać reperaturki

Połączenie doczołowe

Jak spawać reperaturki

Połączenie na zakładkę z felcem.

Spawanie reperaturek

Połączenie na zakładkę bez felca.

Przed spawaniem dokładnie oczyściłem miejsca gdzie będzie spoina szlifierką z tarczą listkową P80. Jest to istotne by spoina była prawidłowa z odpowiednim przetopem.
Wykonałem próbne spawy na materiale o takiej samej grubości by dokładnie ustawić migomat.

Tutaj jeszcze istotna porada…
Nie łap masy migomatu za piastę koła bo można uszkodzić łożyska.
Ja wkręciłem śrubę w miejsce gdzie był zawias drzwi do niego podłączyłem masę.

Reperaturkę dokładnie spasowałem i dociąłem blachy by tworzyły między sobą szczelinę około 1-1.5mm. Nie ma co specjalnie bać się cięcia od biedy jak szczelina wyjdzie szersza da się ją zaspawać. Ale mimo wszystko staram się to zrobić maksymalnie jak najdokładniej. Niedobrze jest też jeśli w ogóle nie ma szczeliny i blachy bezpośrednio przylegają do siebie. Wtedy jest gorszy przetop i prawdopodobieństwo pofalowania blachy w tych miejscach pod wpływem temperatury. Reperatukę przed spawaniem zamocowałem za pomocą szczypiec morsea w kilku miejscach. Następnie przyłapałem migomatem.

spawanie reperaturek

Jest to dość istotny moment gdyż właśnie wtedy podczas łapania spawem pierwszych punktów trzeba jak najdokładniej ustawić blachy by tworzyły jedną płaszczyznę. Nieraz blachę trzeba docisnąć nieraz odciągnąć i dopiero przyłapać spawem. Następnie zagęszczam spaw tak by jego punkty były mniej więcej co 2cm.

Spawanie progu

Dalej spawam pomiędzy tymi punktami spawem ciągłym ale pojedynczymi punktami.
Każdy kolejny punkt tego spawu zaczynam gdy jeziorko po przednim jest lekko czerwone (w masce)
Gdy połączę już jeden odcinek dmucham chwilę sprężonym powietrzem w tym miejscu i opukuję spaw młotkiem by odprężyć blachę.
Robię odstęp i łapię kolejne punkty w ten sam sposób.

Gdy mam już pospawane co drugi punkt łączę pozostałe by tworzyły jednolitą spoinę.

Sposób spawania jest bardzo dobry przy tym szybki i zapobiega falowaniu cienkich blach na długich odcinkach.

Po zakończeniu spawania, opukałem cały spaw tak by lekko schował się i nie był tak wypukły.
Oczywiście bez przesady delikatnie i z wyczuciem.

wymiana progów spawanie

Szlif spawu robiłem szlifierką kątową z tarczą 5mm. Szlifować trzeba tak by nie kaleczyć blachy obok spawu bo wiadomo blaszka cienka…
Podczas szlifu przykładałem kontrolnie płaskownik do miejsca spawu i sprawdzałem czy jest poniżej płaszczyzny łączonych blach. Jak niewiele mu brakowało korygowałem go młotkiem do żądanego poziomu. Wszystko po to by było jak najmniej szpachlowania no i samej szpachli na łączeniach.

image025
image021

image022

szlif spawów

W temacie spawów ala zgrzew sprawa jest bardzo prosta.

W reperaturce wiercę otwory, szlifuję okolice gdzie będzie spaw do czystej blachy i spawam kierując drut migomatu w około otworu zalewając ten otwór spoina.

Spaw ala zgrzew

Podczas tego typu spawu trzeba dobrać większy prąd by zapewnić odpowiedni przetop.
Przykładowe fotki takiej spoiny ala zgrzew.

No i parę fotek pokazujących jak wstawiłem łatkę w skorodowanym nadkolu.

To tyle w temacie spawania reperaturek.
Przedstawione informacje nie wyczerpują tematu, ale stanowią jakąś solidną bazę by można było spokojnie wykonać taką pracę.

Na zakończenie dodam, że ja pracuję migomatem z drutem 0.8 w osłonie gazu CO2.
Mój migomat to SHERMAN DUALMIG 160– Przyzwoity kompromis jakości do ceny
Pozdrawiam.

4.85 avg. rating (96% score) - 27 votes

17833 : Wszystkie. 4 : Dzisiaj.
Tagi , , , .Dodaj do zakładek Link.

34 odpowiedzi na „Jak wspawać reperaturki

  1. Artur mówi:

    Witam widze ze masz podobny mig do mnie sherman tylko ze ja mam dualmig 200/2. Mam pytanko jaki prad i jaki posow drutu ustawiasz do spawania reparaturek??

    • Krzysztof MulcanKrzysztof Mulcan mówi:

      Tak mam taki jak tutaj:DualMig 160
      Ogólnie bardzo fajnie się nim spawa od blaszek 0.5 do 4-5mm
      Odnośnie ustawień to do blaszki 0.5-0.8 ustawiam prąd na poz.3 posuw drutu około 2, ale to i tak trzeba dobrać metoda prób i błędów.
      Niektóre migi różnią się między sobą i posuw drutu trzeba sobie samemu wypracować.
      Do spawów ala zgrzew ustawiam prąd na poz.4 wtedy jest elegancki przetop.
      Pozdrawiam.

      • AREK mówi:

        Witam,
        -Krzychu, a skąd czerpiesz blaszki na nietypowe dziury?
        -Ja w swoim migu mam opcję spawu punktowego-testowałem ze specjalną końcówką-super sprawa.Ustawiasz amperaż oraz czas i spawasz.
        -Ale z blachami samochodowymi doświadczenia nie mam.
        -Bardzo fajny artykuł.
        Pozdrawiam.

        • Krzysztof MulcanKrzysztof Mulcan mówi:

          Nie raz wycinam z starych elementów karoserii jakie mam na składzie. Albo kupuje blachę 0.8 w arkuszu i całą maluje jedna warstwa epoksydu.
          Nie pracowałem na takim sprzęcie, pewnie ułatwia zadanie.
          Chociaż spaw migiem punkt po punkcie to nie problem, nawet lubię to robić 🙂
          Na taką mała skalę nie ma z tym problemu, nikt mnie nie goni 🙂
          Cieszę się, że artykuł jest pomocny.
          Pozdrawiam.

  2. Artur mówi:

    Dzieki za odpowiedz. Widze ze spawasz reparaturki doczolowo. Nikt mnie nigdy nie uczyl spawac wiec probuje sam. Jak probuje doczolowo to czesto wypala mi dziury. Jak robie na zakladne to jest ok. Co moze byc tego powodem?

  3. Marek mówi:

    Super to opisałeś! Dużo ciekawych informacji. A mógłbyś trochę więcej napisać o technice spawania, konkretnie nakładania spawu? Ja próbuję jakoś dojść do wprawy, ale przyznam się, że ciężko mi to idzie. Próbuje spawać z lewej do prawej (ciągnąc palnik) z prawej do lewej (pchając) i różnicę widać. Pchając palnik, czyli spawając z prawej do lewej, rzadziej wypalę dziurę. Gdy kieruję drut na szczelinę, to pewna dziura! Jak zaczynam w stygnącym jeziorku i schodzę na blachę dziur nie wypalam, ale spawu z kolei jest sporo a co za tym idzie także szlifowania. Jak to jest u ciebie?
    pozdrawiam!!

    • Krzysztof MulcanKrzysztof Mulcan mówi:

      Jak spawam grubsze blachy to z reguły ciągnę palik i wykonuje nim minimalny ruch albo zygzak albo okręgi. Jak spawam blaszki samochodowe to stawiam tylko pojedyncze punkty, nie jedzie się ciągłym wtedy łatwo przepalić no i blacha się faluje. W sezonie szykuję się do nakręcenia konkretnego poradnika „jak spawać elementy karoserii”. Wszystko od A-Z.
      U mnie spaw jest dość wysoki, jest co szlifować. Zresztą widać na zdjęciach w artykule. Jak palisz dziury zmniejsz jak możesz prąd, jak nie możesz już dać mniejszego bo mig na to nie pozwala, albo zakres prądów ma za duży skok. Skróć czas tworzenia spoiny punktowej.

  4. bespartyjnybespartyjny mówi:

    Podoba mi się …

  5. telli mówi:

    Siemano 🙂 Powiem tak. . . kawał dobrej roboty. . . znalazłem „MG” dopiero dzisiaj i jestem pod wrażeniem jasności i prostoty (komplement żeby nie było) przekazu 🙂 coś mi się wydaje, że będę tu stałym bywalcem 😀 Pozdrawiam i trzymaj tak dalej 🙂

  6. Marcino mówi:

    Witam
    A czy kawałki blach przed wspawaniem można by pomalować specjlaną farbą do zabezpeiczania blach odporną na spawanie?
    Mam taką dwuskłądnikową uzywana na statkach, czy raczej epoksyd dawac?
    Z jakiej grubej blachy robic wstawki w ubytkach np. podłuznic lub progów?

  7. Jakub mówi:

    Bardzo pomocny artykuł, lecz ja mam problem ze spawaniem metodą doczołową. Po prostu gdy tak robię drut wchodzi w szczelinę miedzy blachą a profilem wewnętrznym. I nie umiem tak zalać jak pan chodzi o ten ala zgrzew. Myślę że gdy zrobię mniejszą przerwę będzie dobrze

    Pozdrawiam

  8. Mati99999 mówi:

    Panie Krzysiu przymierzam się do kupna lutospawarki takiej garażowej budżetowej mam dwie opcje która bys wybrał jakbys kupował sam dla siebie
    1. allegro.pl/polautomat-migomat-spawarka-2w1-sherman-mig-200m-i5074997006.html
    2. allegro.pl/migomat-205l-magnum-200a-lutospawanie-zestaw-max-i5077202684.html

    • Nie mam lutospawarki więc trudno mi coś w tej chwili konkretnie doradzić. Jednak wybierając między Magnum, a Sherman wybrał bym Sherman’a.
      Wiadomo, jest to chińczyk i nie spodziewajmy się super jakości. Mam tej firmy migomat i jestem zadowolony. Na plus moim zdaniem jest świetnie funkcjonujący serwis Shermana. Niestety musiałem po 2 latach korzystać… Części zamienne są bardzo tanie i ogólnie dostępne. W razie potrzeby mogę dać namiar na ten serwis. Naprawili mi płytę sterownika za 50zł z wysyłką. Mig śmiga nadal jak nowy 😉

  9. Zbigniew mówi:

    Do Mati99999:

    Może się wypowiem odnośnie Magnum 205L, bo sam taką posiadam.
    Jeśli chodzi o wybór spawarki jednofazowej to tylko inwerter wchodzi w grę, bo na jednaj fazie transformatorowe nie za bardzo sobie radzą w porównaniu z inwerterami (inwerterowe mają m. in. wyższą sprawność itp.).
    Co do Magnum 205L to mam jeszcze wersję bez MMA, spawałem drutem CuSi3 0,8mm jak i SG2 0,8mm. Z tym lutospawaniem to jest tak, że owszem, spawa, ale odprysków przy tym jest znacznie więcej niż przy spawaniu SG2. Za to obróbka spawów CuSi to sama przyjemność (nie ma iskier i obrabia się to bardzo szybko). Brat, który jest spawaczem i spawa w większości 3-fazowymi spawarkami, pożyczał czasami ode mnie tę spawarkę i był pod wrażeniem jak się nią spawa. Spawy ładne, przetop równy, jedyne zastrzeżenie miał do mechanizmu posuwu drutu (dwurolkowy), który przy sporym zagięciu przewodu ma pewne problemy z podawaniem drutu. Poza tym do CuSi trzeba ponoć zmieniać rolki prowadzące drut i prowadnik wewnątrz przewodu, ale ja wymieniałem jedynie rolki i było ok.
    Bynajmniej nie chcę żebyś się sugerował moją wypowiedzią jeśli chodzi o wybór spawarki, chciałem jedynie podzielić się wrażeniami z użytkowania MIG 205L.
    Pzdr.

    • Mati99999 mówi:

      OO dzięki wielkie 😉 a gdzie zakupywałeś rolki? i jaka jest ich cena? spawasz na argonie czy mieszance? aa i jeszcze małe pytanko jak masz ustawionego magnuma do CuSi? dzięki wielkie za odpowiedź jest bardzo pomocna również pozdrawiam 🙂

      • Zbigniew mówi:

        Rolki kupowałem u sprzedawcy Sabtech bezpośrednio w sklepie w Krakowie, ale handluje on też na allegro (sprowadza towar jeśli go nie ma na stanie). Koszt rolki (bo potrzebna jest jedna rolka, druga dociskowa jest niewymienna i jest to właściwie łożysko kulkowe) to jakieś 30-40 zł. Ważne żeby była to rolka z profilem żłobka typu U (a nie V jak do drutu SG2). Ja używam wyłącznie mieszanki, bo jest uniwersalna zarówno do SG2 jak i CuSi. Nawet instrukcja spawarki mówi o używaniu mieszanki do CuSi tak jak i o ustawieniach do lutospawania. Ja też się do nich stosowałem i jedynie posuw drutu trzeba ustawić tak ze dwa razy większy niż przy spawaniu drutem SG2 (CuSi znacznie szybciej się stapia). Może gdyby używać czystego argonu to nie było by tyle odprysków przy spawaniu, ale dla mnie osobiście posiadanie dwóch butli nie jest wygodnym rozwiązaniem.
        Co do stosowania drutu CuSi to jeszcze mam jedną uwagę – ja nie byłem w stanie zamontować szpuli 1kg CuSi na oryginalnym adapterze do szpul, bo szpula, którą kupiłem, miała mniejszą średnicę mocującą. Może to kwestia akurat tej szpuli, którą kupiłem, ale nie mogłem jest zwyczajnie zamontować jak np. 5kg SG2 i musiałem kombinować.
        Pzdr.

  10. Sr-ka mówi:

    W programie Fani 4 kółek na discovery widziałem jak Edd wspawywał podłogę przy jeep willys, łączył dwie zagięte blachy ze sobą spawozgrzewami ale zanim je pospawał to pomiędzy 2 blachy psikał jakimś sprayem który przewodził prąd i nie wypalał się co miało wyeliminować rdze w miejscach gdzie nie będzie po spawaniu dostępu do ewentualnego zabezpieczenia antykorozyjnego. Nie wiesz czasem co to mógł być za spray ?

  11. krzywykrzywy mówi:

    witam chciałem się spytać czy ta spawarka by się nadawała do spawania blach samochodowych

    allegro.pl/migomat-spawarka-mig-mag-150a-230v-maxx-zestaw-i5555663071.html a jak nie to możesz mi doradzić jakoms tanią i dobrą spawarkę

  12. FMOneFMOne mówi:

    Pytanko, a co z takimi naprawami zwykłą spawarką transformatorowa na elektrody ??
    da radę ? czy nie robić ? bo ?
    mam taką to mógł bym sobie zrobić i nigdzie nie dawać do zrobienia, a migomatu nie kupię, więc pytam

  13. luzetluzet mówi:

    Witam Panie Krzysztofie co pan sądzi o tej spawarce? http://m.ceneo.pl/18639890#tab=spec Będę głównie ją wykorzystywał do repertuarek sporadycznie. Zależy mi na inwentorowej Bo mam zasilanie 230v i chce żeby była możliwie mobilna bezpiecznik na garażu mam 25a wiec powinna dać radę. Opinie są dosyć dobre

  14. FMOneFMOne mówi:

    a coś takiego http://allegro.pl/spawarka-migomat-polautomat-130a-flux-lincoln-gw24-i5629275795.html ??

    spawanie metodą Flux z drutem proszkowym samo osłonowym bez gazu, no i tylko 130A, sprawność 35%
    niby to samo co MIG/MAG , trochę słabizna, ale do blacharki powinna być wystarczająca, oraz do innych moich zastosowań też powinna wystarczyć ?!

    • luzetluzet mówi:

      Nie kupuj tego czegoś bo do blacharki musisz mięć drut w osłonie gazowej a to się nie nada i tylko zmarnujesz pieniądze. Jak będe miał kase myśle nad inwenterem bo mają lepsze zakresy pracy np ten m.ceneo.pl/18639890 ewentualnie ok są też bestery 1801 i słabsze też dają rade ale są dużo droższe a używki to już ciężko nabyć są chodliwe 😉

  15. FMOneFMOne mówi:

    ten flux niby jest podobny, co normalny mig
    spaw nie jest taki ładny, ale nie przegrzewa blachy, z resztą właśnie on jest do cieńszych blach niż normalny mig…
    to badziewie kosztuje 600zł z przesyłką (130A 230V)
    ew. allegro.pl/spawarka-migomat-polautomat-190a-mig-mag-flux-i5692307513.html trochę mocniejsza 190A 230V)
    obie mogą pracować drutem z osłonie gazowej i samo osłonowy, proszkowy flux

    a trochę lepsze spawarki to ok 1000zł + jakieś reduktory, butle, gaz itp… spore wymiary i waga

    a takie coś by mi się przydało, niedawno spawałem tunele powietrzne do kozy – by zrobić ogrzewanie nadmuchowe, to zwykłą spawarką transformatorową z elektrodami (MMA) napierdzieliłem się, a czymś takim było by mi łatwiej… a jeszcze mam trochę prac do wykonania na działce, a akurat muszę kupić elektrody, więc mogę ew. zmienić spawarkę, dodatkowo 130A, w zupełności mi wystarczy bo na działce mam ograniczenie prądu – max 20A (bezpiecznik)

    tylko pytanie, czy tym można wspawać blachy auta ?? i będzie ok ???

  16. FMOneFMOne mówi:

    to jest nawet ciekawa opcja:
    Spawarka półautomat KRAFT&DELE KDMM-180 MIG/MAG
    http://allegro.pl/spawarka-polautomat-200a-mig-mag-flux-gratis-drut-i5747110313.html

    MIG/MAG + Flux drut 0,6-1,0 mm
    tak że jak będzie potrzeba to można spawać w gazie osłonowym (2w1)

    dodatkowo wg. opisu na spawarce, ma lepsze cykle pracy, no i prąd , w porównaniu do SHERMAN DUALMIG 160 , ale to pewnie jak z kompresorami (i wieloma innymi rzeczami, napisać sobie można) … bo podajnik drutu i grubość przewodów jest już gorsza…

    tak czy inaczej trochę przeglądałem to chyba najlepszy (teoretycznie) produkt w tej cenie 650zł i na start drut samo-osłonowy , a jak nie da rady…
    to +ew. 300zł ( butla, reduktor, drut ),

    co Wy na to ??

  17. tomet1221 mówi:

    Witam na reperaturki używa się blachy ocynkowanej a dlaczego nikt nie pisze o używaniu blachy z powłoką alucynku czy nikt jej nie używa jak tak to dlaczego spawa się dobrze

  18. deep mówi:

    Witam wszystkich.

    Mam takie pytanie do autora bloga dotyczące spawania: na jednym ze zdjęć dotyczących wstawiania łatki widać, że dospawałeś sobie rączkę do łatki. Czy można bez konsekwencji porażenia prądem w czasie spawania dotykać spawanego materiału? Nie zawsze jest przecież możliwość złapania równo szczypcami.

  19. mikun321 mówi:

    Pewnie ze mozna, nic ci sie nie powinno stac, przynajmniej mi się nie dzieje. Normalnie blache trzymam sobie gołymi rękoma i spawam ;d

  20. deep mówi:

    Problem trochę mi się rozwiązał. Aktualnie po zakupie spawarki w komplecie dostałem zwykłą maskę – taką do trzymania w ręku 😛 No a gdzieś w międzyczasie przeczytałem, że jak ma się uszkodzony naskórek to może dość boleśnie „popieścić”. Niestety nie jestem fizykiem więc stąd te pytania.

    No ale drugie teraz mam zapytanko: zamierzam doprowadzić do stanu używalności moje autko. Progi zewnętrzne pójdą „aut”, wewnętrzne też pełno rdzy… podłoga to samo. Praktycznie można by na złom ale sentyment i brak kasy na nowe ferrari więc spróbuję (spawara już w garażu czeka 😉 ). Ale do meritum…. Co myślicie o wykorzystaniu do odbudowy podłogi i profili wewnętrznych blach z piecyków gazowych, pralek, lub innych tego typu cudów techniki? 🙂 Dyskutujemy właśnie w gronie znajomych (równie totalnych laików w temacie ale z podobnymi problemami i chęcią do odbudowy swoich wehikułów samojezdnych) o takim sposobie. Złomowisko blisko, blacha wygląda na zdrową no i pomalowana. Proszę o konstruktywną krytyką pomysłu. 🙂

    • harnas mówi:

      żadne blachy z pralek itd. idziesz z 4pakiem dla chłopaków na zakład który zajmuje się obróbką blach mówisz jaka blacha cię interesuje i na gilotynie równo utną na wymiar o jaki poprosisz czy nawet profil wygną na krawędziarce.
      druga rzecz jest taka, że nie spawa się na lakier bo dymu i smrodu narobisz a spoina będzie wyglądać fatalnie. jeżeli robisz podłogę i masz większe wstawki do wspawania to warto zrobić to z blachy ocynkowanej tylko też trzeba wyszlifować do gołej blachy co najmniej 2cm na całej długości w miejscach gdzie będzie spawane

  21. mikun321 mówi:

    Do odbudowy podlogi taka blacha moze sie nie nadawac, z tego co pamiętam to blacha z piecyka ma 0.8 lub 1mm grubości. A podłoga to jednak element nośny wiec przyda sie tam przynajmniej 2mm blacha, zebys sie nie bał gdzie nogi kladziesz 😉 Swego czasu z takiej blachy kolega robił wydechy liczone pod dany motocykl i wytrzymale to było ;d

Dodaj komentarz