Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka.

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka.Nareszcie doczekałem się najlepszego etapu naprawy, etapu ekscytującego i jednocześnie weryfikującego to, co do tej pory zrobiłem. Teraz otrzymam nagrodę, albo karę, za pracę, jaką włożyłem w przygotowanie i całokształt naprawy. Nagrodą jak zawsze będzie bezcenna satysfakcja, a karą wiadomo… Wady lakiernicze itp. Lakierowanie samochodu, zderzaka i reszty elementów karoserii, wykonałem w dwóch procesach, ze względu na zbyt małą przestrzeń w pomieszczeniu. Najpierw lakierowany był samochód i zderzak, następnie drzwi i błotnik. Wszystko postaram się opisać krok po kroku.

Jeśli śledzisz po kolei historie naprawy Fiesty, wiesz już, na jakim etapie są przygotowania elementów do lakierowania. Jeśli jesteś tu pierwszy raz zapraszam do wcześniejszych części relacji, w których opisuję wszystko, co i jak robiłem po kolei.

Lakierowanie samochodu i zderzaka – Lakier bazowy.

Karoseria samochodu została już dokładnie zamaskowana, pomieszczenie czyste, posadzka zlana wodą. Wszystko gotowe do aplikacji pierwszej warstwy lakieru bazowego.

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka

Wszystkie powierzchnie dokładnie odtłuszczam zmywaczem silikonu, wycierając go jednocześnie ręcznikiem papierowym. Istotna czynność by uniknąć tłustych oczek na lakierze. Przecież maskuje się bez rękawiczek, często dotyka się powierzchni, nieraz się trochę nagimnastykujemy przy tym, dłonie mogą się spocić. Dlatego odtłuszczenie wszystkiego jest bardzo ważne. Robię to na samym początku zanim zabiorę się za przygotowanie mieszanki lakieru i pistoletu. Przygotowanie lakieru i pistoletu zajmuje kilka minut, w tym czasie zmywacz anty silikonowy ma szansę dokładnie odparować. Wskazane jest by odparowanie trwało około 20-30min w 20*C.

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka_121 Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka_122Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Colorado REDSamochód, zderzak i reszta elementów będą lakierowane w systemie dwu warstwowym, czyli baza + lakier bezbarwny. W przypadku tej Fiesty dobrałem lakier bazowy na podstawie numeru VIN. System wskazał nazwę koloru jako COLORADO RED. Baza T4W rozcieńczana 1:1 z rozpuszczalnikiem bazowym. Łącznie dało mi 2l mieszanki, spory zapas, mogę poszaleć 😉 Normalnie przy dwóch warstwach na taką pracę powinno wystarczyć 1.2l mieszanki i coś koło tego pewnie będzie, znając bardzo dobre krycie lakierów bazowych T4W.

Dlaczego aż tyle lakieru bazowego?
Przede wszystkim nie mam pojęcia, jakie będzie jej krycie, elementów jest sporo, do tego drzwi tylne będą lakierowane obustronnie. No i przy zamówieniu na elakiery.pl przynajmniej 1l bazy znacznie zimniejsza się cena 😉 Potrzebuję też trochę lakieru bazowego do pewnych eksperymentów lakierniczych, o których dowiesz się niedługo 🙂

Odnośnie lakierów bazowych i ich stosowania, możesz poczytać więcej w tym artykule:
Co to jest lakier bazowy – jak lakierować bazą?

Lakier bazowy będę aplikował pistoletem Sico Bronze M400 RP z dyszą 1.4. Ciśnienie 3 bar, miotła max, materiał max minus 2 obroty. Przed aplikacją pierwszej warstwy bazy dokładnie przecieram wszystko ściereczką anty statyczną w celu zebrania ewentualnych pyłków i ładunków elektrostatycznych. Szczególnie na elementach z tworzywa sztucznego, które bardzo się elektryzują. Takie naładowane elementy przyciągają syfki z powietrza jak magnes.

Aplikację rozpoczynam od kantów, czyli lecę nadkole od dołu, granicę podkładu przy wnęce. Tak samo w przypadku zderzaka, najpierw kanty później powierzchnia. Pierwsza warstwa bazy tak zwana kontaktowa musi być cienka, pistoletem operuję dość szybko, można nawet powiedzieć, że nieco niechlujnie 😉 Warstwę kontaktową kładę tylko na powierzchnie podkładowane, delikatnie wchodząc na miejsca przejścia podkład – stary lakier.

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 1

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 1

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 1

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 1

Po położeniu pierwszej warstwy bazy czekam na odparowanie rozpuszczalnika (schnięcie) około 5-7 minut. Po tym czasie rozpoczynam aplikację drugiej już pełnej warstwy. Aplikuję dokładnie w identycznej kolejności kanty-powierzchnia. Tutaj już kładę warstwę na stary lakier na progach, wnęce i górze przy dachu, starając się dobrze rozlać bazę i nie pominąć żadnego zakamarka, przetłoczenia. Niedomalowania nie są mile widziane 😉 Z tym rozlewaniem, wylewaniem – zwał jak zwał, trzeba uważać. Baza podczas aplikacji i chwilę po niej, nie ma idealnie gładkiej struktury, robi się gładka dopiero po odparowaniu rozpuszczalnika. Pierwsza warstwa bazy przeważnie od razu jest gładka, przy drugiej jest już inaczej, ma lekką strukturę. Tutaj trzeba wyczuć, kiedy jest dość. Fakt, zrobić zaciek bazą nie jest łatwo i nie ma ona tendencji do płynięcia, ale za gruba jej warstwa może po czasie skutkować brakiem przyczepności lakieru bezbarwnego. Łuszczyca wtedy jest jak nic 🙂

Znowu czekam na odparowanie rozpuszczalników, tutaj już nie do końca sugeruję się czasem. Obserwuję bazę czy robi się matowa, dopiero, gdy wszędzie jest jednolicie matowa rozpoczynam aplikację kolejnej warstwy.

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 2

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka_105

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 2

Po drugiej warstwie bazy widać jeszcze przebijający podkład w miejscach przejścia podkład – stary lakier. Więc kładę kolejną trzecią warstwę dla pełnego krycia na całość. W sumie nie powinno się liczyć tej pierwszej cienkiej warstwy kontaktowej tylko te pełne. Wygląda na to, że po drugiej pełnej warstwie osiągnę już założone 100% krycia i jednolitą barwę na całości elementów. Wszystkie warstwy oczywiście są aplikowane na wszystkich elementach. Nie może się zdarzyć sytuacja, by kolejną warstwę położyć tylko na elementy z problemem krycia i pominąć np. zderzak jak w naszym przypadku. Mimo, że zderzak pozornie wygląda OK, jest na pewno o ton jaśniejszy od reszty auta.

Trzecią warstwę aplikuję dokładnie tak samo jak drugą. Po czasie, jak baza zrobi się matowa sprawdzam dokładnie całość, czy nie ma gdzieś jeszcze problemów z kryciem i ogólnie jakość powłoki. Warto to robić gdyż w ferworze walki z zakamarkami można coś pominąć. To jest ostatni moment by móc coś poprawić.

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie bazą warstwa 3

Ostatnia warstwa bazy po wyschnięciu (10 min po aplikacji):

Etap lakierowania bazą mam już zakończony, pora na przygotowania do aplikacji lakieru bezbarwnego.
Czas lakierowania pomiędzy ostatnią warstwą lakieru bazowego, a lakierem bezbarwnym to minimum 30 minut w 20*C do 1 godziny. Czas pozostawienia lakieru bazowego bez pokrycia lakierem bezbarwnym nie może jednak przekroczyć12 godzin. Po tym czasie baza traci swoją aktywność chemiczną i nie zapewni przyczepności dla lakieru bezbarwnego. 30 minut to idealny czas, by na spokojnie umyć pistolet po bazie i przygotować mieszankę lakieru bezbarwnego. Oczywiście lakier trzeba przygotować na samym końcu, zaraz przed aplikacją. Lakier ma wtedy najlepszą rozerwalność. Mieszanka lakieru z utwardzaczem ma swój okres życia, podawany w karcie technicznej lakieru.

Lakierowanie samochodu i zderzaka – Lakier bezbarwny.

W tym przypadku muszę przygotować dwie różne mieszanki lakieru bezbarwnego. Dlatego, że w jednym procesie będę lakierował elementy stalowe i miękkie tworzywo sztuczne, czyli zderzak.
Wymusza to użycie dwóch pistoletów z tymi materiałami.

Użyję lakieru bezbarwnego T4W 444 przygotowanego w następujących proporcjach.

Do elementów stalowych:
T4W 444 + TH-03 (2:1) + 5% TVA
Do zderzaka:
T4W 444 + 20% plastyfikator + TH-03 (2:1) + 10% TVA

Tutaj utwardzacz ma stanowić część proporcji dla mieszanki lakieru z plastyfikatorem, czyli część utwardzacza przypada też na plastyfikator. Tyczy się to konkretnie tego producenta lakieru, w przypadku innych producentów może być inaczej. Zachęcam do czytania kart technicznych. Jak pewnie zauważyłeś przy tej mieszance dałem więcej rozpuszczalnika. Jest to konieczne, gdyż będzie ten lakier aplikowany pistoletem dyszą 1.0 i jest wymagana mniejsza lepkość natryskowa materiału. Przy okazji lakier ładnie na szkiełko powinien się rozlać, co na zderzakach fajnie wygląda. 😉

Małe objaśnienie symboli w razie co:
444 – lakier bezbarwny
TH-03 – utwardzacz
TVA – rozpuszczalnik akrylowy.
Plastyfikator – to dodatek uelastyczniający materiały akrylowe.

Więcej o przygotowaniu materiałów lakierniczych możesz znaleźć tutaj:
Jak mieszać i przygotować materiały lakiernicze – zasada jednego producenta.

Na elementy stalowe lakier bezbarwny będę aplikował pistoletem Air Gunsa AZ3 HTE2 AV z dyszą 1.3
Ustawienia: Ciśnienie 2.5 bar, miotła max, materiał max minus 2 obroty.
Do lakierowania zderzaka użyję Mini LUPO MP-102 dysza 1.0
Ustawienia: Ciśnienie 2 bar, miotła max, materiał max.

Przed aplikacją pierwszej warstwy lakieru bezbarwnego całość elementów przecieram delikatnie nie dociskając ściereczką antystatyczną. Zbieram nią odkurz (pył) po aplikacji bazy. Taki pył resztek materiału lakierniczego, zawsze będzie osiadał na elementach, a szczególnie w warunkach garażowych zanim wyciąg zdąży wymienić powietrze. W kabinach lakierniczych zjawisko to występuje w minimalnym stopniu. Pył pozostawiony na elementach zmniejsza przyczepność lakieru i może być go widać pod warstwą lakieru bezbarwnego. Podczas przecierania trzeba zachować ostrożność, zbyt mocne dociśnięcie ściereczki antystatycznej do elementu, może pozostawić mikro rysy, albo w ekstremalnych sytuacjach odbić fakturę ścierki w jeszcze świeżej i miękkiej warstwie bazy.

OK, wszystko gotowe, czas na wielki finał 😉

Pierwszą warstwę rozpoczynam od karoserii gdzie podobne jak przy aplikacji bazy zaczynam od kantów, następnie powierzchnie, później wnęki. Zmiana pistoletu i lecę zderzak. Lakieruję go mieszanką z dodatkiem plastyfikatora, wiadomo…

W przypadku lakieru T4W 444 pierwsza warstwa musi być niemalże pełna wylana. Jeśli będzie to warstwa coś jakby kontaktowa pół warstwa, zwiększa ona później morkę i lakier znacznie trudniej rozlewa się na gładko przy drugiej warstwie. Finalnie mamy dobrze widoczną skórkę pomarańczy. Można to oczywiście celowo wykorzystać przy lakierowaniu samochodu z fabrycznie dość znaczną morką, jak np. Fiat Punto 🙂

Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzakaFord Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzakaFord Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzakaFord Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka

Po zakończonej aplikacji pierwszej warstwy czekam na odparowanie rozpuszczalników 10 minut i lecę drugą warstwę. Kolejność aplikacji jest dokładnie taka sama, jaka była przy pierwszej warstwie z tym, że tutaj trzeba zadbać o jak najlepsze jednolite rozlanie lakieru i jednocześnie by nie przesadzić szczególnie przy krawędziach. Najlepszą metodą jest takie ustawienie pistoletu i tępa lakierowania by lakier rozlewał się przy 2-3 przejściach w tym samym miejscu. Łatwiej wtedy kontrolować grubość powłoki.

Jest też pewna zależność między elementami wąskimi, a dużymi płaszczyznami. Lakier szybciej się rozleje na słupkach niż na błotniku tylnym. Tutaj już tylko praktyka i obserwacja zachowania nowej warstwy lakieru zapewni pożądany efekt. Podczas aplikacji ostatniej warstwy lakieru bezbarwnego musisz dokładnie polakierować wszystkie elementy i zakamarki za pierwszym razem. Przy tej warstwie nie masz zbytnio możliwości poprawki miejsc niedomalowanych. Masz tak naprawdę około 2-3 minut na ewentualne poprawki przeoczonych miejsc. Po tym czasie trzeba położyć kolejną pełną warstwę na całość elementów, albo pogodzić się z koniecznością późniejszego polerowania tego poprawianego miejsca i jego okolic. Taka poprawka po 5-10 minutach będzie widoczna w postaci kaszy na jej granicach. Ogólnie niewskazane jest poprawianie niedomalowań, im więcej poprawiasz tym bardziej rośnie ryzyko spaprania roboty. Efekty nieudanych poprawek to przede wszystkim zacieki oraz niejednolita struktura lakieru.

Po zakończeniu lakierowania karoserii biorę się za zderzak gdzie identycznie jak było przy pierwszej warstwie używam drugiego pistoletu z lakierem i plastyfikatorem. Sama aplikacja przebiega podobnie z szczególną dbałością o dokładność i jakość powłoki.

Tak wyglądają elementy około 20min po lakierowaniu.

Tym sposobem przebrnąłem przez pierwszy etap lakierowania. Po utwardzeniu się lakieru samochód ląduje przed garażem od plandeką, a ja biorę się za lakierowanie drzwi i błotka przedniego.

Tutaj cały proces lakierowania przebiega identycznie jak karoserii. Czyli maskowanie, odtłuszczenie, odpylenie i lakierowanie.

Lakierowanie w dwóch procesach elementów karoserii, może się udać pod warunkiem zachowania takich samych parametrów natrysku. Dlatego należy zapamiętać nastawienia pistoletów, ilości warstw, a lakier bazowy trzeba przygotować w postaci jednej gotowej mieszanki na obydwa procesy lakierowania dbając o dokładne wymieszanie pigmentów przed aplikacją.

Drzwi tylne lakierowane są obustronnie w całości, przednie tylko samo poszycie. Błotnik przedni lakieruję z zewnątrz, zaś od środka dokładnie lakierowane są tylko mocowania, reszta jest tylko zapylona przy okazji.

By zapewnić jednolity kolor klapki wlewu paliwa i zaślepki haka holowniczego w zderzaku. Zostały zmatowane i polakierowane w tym procesie na stojaku.

Aplikacja lakieru bazowego:

Aplikacja lakieru bezbarwnego:

Lakier 20 minut po aplikacji:

Niestety mimo starań i dbałości o czystość mam kilka drobnych wtrąceń na lakierze. Wszystko przez głupi błąd i niedopatrzenie… Zaraz po aplikacji ostatniej warstwy lakieru w czasie, gdy myłem pistolet w drugim pomieszczeniu, weszła do garażu szwagierka otwierając drzwi na oścież. Krzyknąłem, nie wchodź! Ale maska skutecznie stłumiła głos. Szwagierka przywędrowała z tymi kluczami do mnie dziwiąc się mojej irytacji. Widok otwartych drzwi całkowicie rozbroił mój system nerwowy, resztką sił hamowałem cisnącą się na język soczystą wiązkę łaciny… W efekcie tej niefortunnej akcji, mam trzy paprochy na tylnym błotniku i małą muszkę wklejoną w zderzak :/
Zawsze pamiętałem o zamknięciu drzwi od środka w czasie lakierowania, teraz o tym zapomniałem, mój błąd…

Ehhh, więc będzie polerka… Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Na podstawie wykonanej polerki nakręciłem film, no i będzie artykuł: „polerowanie nowego lakieru krok po kroku” 🙂
Jeszcze tego na blogu nie było, więc temat jak najbardziej do przerobienia.

Na koniec galeria zdjęć efektu końcowego prac przed i po złożeniu samochodu. Zdjęcia złożonego samochodu przedstawiają elementy już po polerowaniu. Tym samym kończę serię relacji z naprawy Fiesty MK6. Z efektu końcowego jestem zadowolony, a co najważniejsze efekt pracy bardzo podobał się właścicielowi samochodu.

Przed polerowaniem:

Gotowe:

Otagowano , , .Dodaj do zakładek Link.

21 odpowiedzi na „Ford Fiesta MK6 cz.8 – Lakierowanie samochodu i zderzaka.

  1. Bespartyjny komentarz:

    Krzyś … gratulacje opanowania nerwów 🙂 ( szwagierka ) . Robota … hmmm HUK ROBOTY zrobiony … dobrze piszesz , że nagrodą jest samo lakierowanie , bo najwięcej jest pracy przy naprawieniu , szpachlowaniu, przygotowaniu do ostatniego etapu.
    Dobra robota , chciałbym mieć tyle chęci , zapału co Ty.
    Gratulacje.

  2. Kamil komentarz:

    Jak zawsze super. Podziwiam dokładność i staranność wykonywanej pracy. Tak jak piszesz jeśli przyłożymy się do przygotowania to i efekt końcowy będzie super a co za tym idzie ogromna satysfakcja. Nie myślałeś żeby zrobić wyciąg w oparciu o nawiew(nadciśnienie) żeby cały odkurz był wypychany z pomieszczenia ?

    • Krzysztof Mulcan komentarz:

      Mam dwa pomieszczenia, jakbym pchał powietrze do środka miał bym pył lakierniczy wszędzie.
      W drugim pomieszczeniu jest piec, nie wskazane by dotarły tam opary lakieru 🙂

  3. Tomek komentarz:

    Wspaniała robota, jak zawsze. Również gratuluję zapału i chęci do tak praco inerwochłonnej roboty, jakim jest przygotowanie do lakierowania i samo lakierowanie.
    Pozdrawiam.

  4. Patryk Kuca komentarz:

    Wszedłem tylko na bloga i od razu banan na twarzy. Najbardziej się doczekać nie mogłem tego lakierowania, wyszło mega super. Gratuluję efektu 🙂

  5. Seba komentarz:

    Świetna robota 🙂 Czyli dzięki głupim drzwiom będzie artykuł o który kiedyś prosiłem 😀

  6. robert komentarz:

    Kiedy jakieś filmiki z lakierowania zamieścisz? bo to jest ciekawsze niż oglądanie zdjęć.

  7. tom cio komentarz:

    Witam, mam pytanko odnośnie klaru T4W 444. Również mam iwatę, ustawienia te same, dodatek TVA również taki sam, temp w pomieszczeniu to ok 17* jednak nie mogę dopasować się to tego lakieru. Gdy położę go nieco za mało wiadomo, robi się dość widoczna struktura, wystarczy prysnąć minimalnie więcej i lakier rozlewa się super ale lubi spłynąć po chwili od lakierowania. Nie mogę znaleźć tego „złotego środka” pomiędzy strukturą a gładką powierzchnią bez zacieku. Masz może jakieś podpowiedzi?

    • Krzysztof Mulcan komentarz:

      Spróbuj lakierować szybciej. Ja robię dwa przejścia w tym samym miejscu.Może tak będzie lepiej…

      • tom cio komentarz:

        Dziś znów poleciał t4w 444 i ni cholery mi na nim nie idzie, kombinuję już z prędkością ręki, ciśnieniem, ilością materiału i dalej nie jest to co trzeba, nie wiem czemu, na 4444 premium robi się super, tendencja do płynięcia 3x mniejsza jak przy 444 (szczególnie na kantach) no i 4444 premium łatwiej mi rozlać ładnie. Chyba będę musiał się przerzucić na stałe na droższy wariant, albo próbować z innymi producentami.

  8. norbert komentarz:

    Witam, mam pytanko, w jaki sposób uniknąłeś „odcięcia” na progu i środkowym słupku?
    Widzę, że okleiłeś te elementy żółtą taśmą.
    Czy pod nią dałeś gąbkę, czy może po prostu lakierowałeś z daleka od tej taśmy?

    Pozdrawiam
    Norbert

  9. lakiernik komentarz:

    Zakupiłem klar T4W 444 HS do tego rozpuszczalnik express mam do pomalowania zderzak i pytanie czy na tą pogodę a mamy po wyżej 20 stopni mogę malować na tym rozpuszczalniku,oczywiście w pomieszczeniu garażowym.

    • Krzysztof Mulcan komentarz:

      Niestety temperatury powyżej 20*C są zbyt wysokie dla naprawy dość sporej powierzchni zderzaka z zastosowaniem rozpuszczalnika Fast.
      Lusterko, blendę jeszcze można by się pokusić lakierować, wtedy w ciągu kilkunastu minut element będzie suchy i gotowy do montażu.
      Rozpuszczalnik fast stosuj w niższych temperaturach np 15*C i na średniej wielkości pojedyncze elementy. Po lakierowaniu szybko myj pistolet, w ciągu 20 min od wymieszania składników zrobi się w kubku galareta.
      W Twojej sytuacji sugerował bym użycie rozpuszczalnika TVA. Poprawnie ułoży się wtedy struktura, zderzak będzie gotowy w ciągu od lakierowania 6h.

  10. lakiernik komentarz:

    Czyli przez krótszy czas odparowania rozpuszczalnika express robić krótsze przerwy między pierwszą a drugą warstwą chodzi o 15*C na zewnątrz?.
    A co do terażniejszej temperatury zamówię TVA chociaż dzwoniłem tam gdzie kupiłem ten zestaw i na infolini polecali właśnie express rozpuszczalnik nawet dla takiej temperatury jaka jest obecnie,no trudno.

  11. lakiernik komentarz:

    Zrobiłem dzisiaj rano próbę lakierowania kawałka zwykłej blachy z rozpuszczalnikiem express przy 15*C i faktycznie szybko schnie,dobry na niskie temperatury ten rozpuszczalnik.

  12. robson4 komentarz:

    Praca jak zawsze wykonana perfekcyjnie. Wiele z Pańskich patentów zacząłem stosować u siebie. A jak odniesie się Pan do kwestii moczenia posadzki w garażu? W tej mądrej książce ,,Lakiernictwo samochodowe” wyczytałem ,że nie powinno się polewać wodą ponieważ ma to wpływ na jakość powłoki lakierowanej. Co Pan na to Panie Krzysztofie?

  13. Adam21 komentarz:

    Witam serdecznie mam takie pytanie kupiłem lakier M1053a i sprzedawca dał mi rozcieńczalnik uniwersalny nie mam żadnej kartki jak to dozować ile mam wlać lakieru a ile rozcieńczalnika lakieru mam 3 setki w jednym pojemniku a mam do malowania błotnik i zderzak z góry Bardzo dziękuje Panu

    • Krzysztof Mulcan komentarz:

      Rozumiem, że zakupiony lakier to lakier bazowy, dobrze jak byś podał chociaż z jakiego mieszalnika pochodzi.
      Lakiery bazowe przeważnie rozcieńcza się od 60 do 100% rozpuszczalnika.
      Na Twoim miejscu dodał bym 60% i wykonał natrysk próbny. Baza musi być dość rzadka – wodnista. Po aplikacji w dwóch warstwach z czasem odparowania 5-10 minut musi być idealnie gadka. Jeśli po aplikacji masz na lakierze bazowym strukturę – kaszkę na powierzchni szczególnie przy wyschniętej (30min) drugiej warstwie rozcieńcz ją np 80% i tak aż uzyskasz prawidłowa powłokę.

  14. Adam21 komentarz:

    Witam serdecznie tak ,tak to lakier bazowy kolor wyszedł ładny podoba mi ale pod koniec nie wiem czemu zrobiła się czarna smuga jak polakierowałem zderzak nic nie było takiego ale Pana porady jeśli chodzi o dozowanie bardzo mi pomogło jeszcze raz dziękuje Bardzo

  15. Adam21 komentarz:

    Witam właśnie sprawdzałem ten błotnik smuga znikła po wyschnięciu 🙂 wyszedł tak jak chciałem

Dodaj komentarz